Wpisy oznaczone datą: 30-03-2012

Ubrania nie tylko ze sklepu

Data dodania artykułu: 30-03-2012, Tagi: praca, interes, zamówienie

Jest bardzo dużo pań, które z zawodu są krawcowymi, bądź z zamiłowania zajmują się tym fachem. Jeśli tylko ma się w posiadaniu swoją własną – dobrej jakości – maszynę, jedyny wydatek, jaki należy poczynić to głównie nici. Zazwyczaj jest tak, że do krawcowej każdy udaje się po to, by zwęzić czy skrócić spodnie, płaszcz, czasem przerobić czy uszyć firany, zasłony. Oczywiście te lepsze, cieszące się dużym uznaniem krawcowe, szyją od podstaw ubrania na miarę, ale zapewne każdy wie, jak ciężko na taką prawdziwą specjalistkę trafić. Każdy też zapewne choć raz trafił na kogoś, kogo usługi specjalnie nie cieszyły go. Panie, które są zdeterminowane, mają dar i chęci, by zarabiać w ten sposób, mają przed sobą naprawdę dobre perspektywy zarobkowe. Dobra maszyna nie pobiera zbyt dużo prądu, materiały na których pracują są im dostarczane przez klientów, zatem dostają wynagrodzenie tylko i wyłącznie za swoją pracę. Szycie może być prawdziwą pasją I dla wielu kobiet z całą pewnością jest, a jeśli przy okazji można zarobić gotówkę, nic tylko korzystać z takiej okazji!

Własne uprawy

Data dodania artykułu: 30-03-2012, Tagi: praca, interes, zobowiązanie

Dużo osób na swój użytek uprawia najrozmaitsze owoce i warzywa. Zazwyczaj dzieje się tak, gdy mamy własny dom z ogródkiem lub działkę. Bywa i tak, że gdy przychodzi sezon na dany produkt, mamy go w takim nadmiarze, że rozdajemy rodzinie i znajomym, bo sami nie jesteśmy w stanie go wykorzystać, a nie chcemy, by cokolwiek się zmarnowało. Są jednak i tacy ludzie, którzy sprzedają to, co sobie wyhodują. Jest to czasem ciężka praca, ale z drugiej strony jesteśmy bliżej natury i zupełnie inaczej wtedy się czujemy. Tego typu towary są bardzo chętnie kupowane (tego typu, to znaczy od osób prywatnych, rosnące bez żadnych “wspomagaczy”). Każdy chciałby w końcu zjeść smaczny owoc czy warzywo, które nie są szkodliwe dla naszego zdrowia. A jeśli chodzi o produkty spożywcze sprzedawane w sklepach – tutaj nigdy tak naprawdę nie mamy pewności, dlaczego tak pięknie i zdrowo wyglądają. Jest to zasługa hodowcy czy może wina różnorakiej chemii, w tym pestycydów niszczących wszelakie robactwo? Warzywa i owoce z małego ogródka być może nie wyglądają tak okazale i smacznie, ale za to z pewnością są dużo zdrowsze. Wiemy o tym wszyscy, sprzedawcy tego typu warzyw też o tym wiedzą, więc uprawiają je na nasz i swój (finansowy) pożytek.

Czy dzieci powinny otrzymywać od rodziców “kieszonkowe”?

Data dodania artykułu: 30-03-2012, Tagi: kieszonkowe, fundusze, kwota

Prawda jest taka, że zależy to oczywiście tylko i wyłącznie od rodziców, bo to oni znają swoje dziecko najlepiej. Nikt inny jak tylko oni może wiedzieć o tym, na co i w jakim czasie dziecko roztrwoni bądź zainwestuje pieniądze. Jednak fakt posiadania przez dziecko własnych pieniędzy, a zatem pewna swoboda w jego decydowaniu o sobie, może być bardzo ważną i przydatną rzeczą. Najczęściej młody człowiek nie ma możliwości samodzielnego zarabiania pieniędzy, a nawet gdyby miał i chciał z tego skorzystać, zazwyczaj rodzice się na to nie godzą. Uważają bowiem, że podstawowym obowiązkiem dziecka jest nauka i na to powinien przeznaczać czas. Jednak w jakiś sposób dziecko kiedyś musi nauczyć się szanować, a także wydawać pieniądze. Same dobre teoretyczne rady nie wystarczą. Wobec tego powierzenie dziecku określonej kwoty tylko do jego użytku może być strzałem w dziesiątkę. Pierwszym razem prawdopodobnie będzie tak, że młody człowiek w mgnieniu oka straci wszystkie pieniądze, bo zachłyśnie się tego rodzaju wolnością i swobodą. Ale nie jest to powód do zawieszenia “wynagrodzenia”. Trzeba dać kolejną szansę i tym razem prawdopodobnie dziecko być może spróbuje jakoś racjonalnie rozplanować swoje wydatki.