W miarę jedzenia apetyt rośnie?

Data dodania artykułu: 08-04-2012, Tagi: oszczędności, środek płatniczy, gotówka

Co oznacza to słynne powiedzenie? Oznacza tyle (w odniesieniu niemal do wszystkiego), że im więcej mamy możliwości, by coś mieć, zjeść, wypić i wykorzystać w jakikolwiek inny sposób, tym większą odczuwamy potrzebę, choć jest to tak naprawdę złudne. Dokładnie tak samo jest z pieniędzmi i jest to świetny przykład. Gdybyśmy zarabiali 800 złotych, nasze potrzeby i wydatki dostosowalibyśmy do tej właśnie skromnej kwoty, bo bądź co bądź, innego wyjścia w takiej sytuacji nie mamy. Gdybyśmy jednak dostali awans czy dużo lepiej płatną pracę, przykładowo za wynagrodzenie miesięczne kwocie równej 2000 złotych, wcale nie wydawalibyśmy tylko 800... Dlaczego? A właśnie dlatego, że w miarę jedzenia, apetyt rośnie. Nagle ni stąd ni zowąd pojawiłyby się nowe potrzeby, nowe wymagania i znowu ta już, o ile wyższa kwota ledwo by starczała na pokrycie wydatków. Nie jest tak do końca dobrym pomysłem to, by wiecznie oszczędzać niewiadomo po co i na co, chyba jedynie dla samego faktu posiadania. Ale też nie jest do końca normalne to, by wyzbyć się ostatniego grosza i z utęsknieniem czekać na kolejną wypłatę. Nie można popadać w skrajności, ale poszukać jakiegoś złotego środka – czyli wydatki na rzeczy ważne, jak rachunki czy żywność i przyjemności, jak wizyta w kinie, ale wszystko z umiarem i przy udziale logicznego myślenia...



Zobacz również:

Oszczędność, która oszczędnością nie jest


Dużo osób chwali się tym, że potrafi oszczędzać na rzeczach mniej ważnych i dzięki temu może pozwolić sobie na więcej przyjemności. Jednak niestety nie zawsze taki bilans oszczędzania wychodzi na plus, a ci który chwalą się tą przydatną umiejętnością, okazuje się, że wcale oszczędzać nie potrafią. Oto proste, ...

Gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy


Powiedzenie rodem z ludowych wierzeń, ale bardzo aktualne i prawdziwe. Weźmy na tapet (tak – ten tapet, nie tę tapetę!) tak zwane pokazy czy prezentacje domowe. Dzwoni miły człowiek, oferuje jakiś produkt, proponuje zorganizowanie spotkania w celu jego prezentacji. Wszyscy bardzo dobrze to znamy, często nawet na takich pokazach ...

Czy oszczędność zawsze popłaca?


Lubimy oszczędzać, bo mamy wtedy świadomość tego, że sprawujemy kontrolę nad swoim życiem i oczywiście pieniędzmi. Czy jednak zawsze takie podejście jest dobre? Niestety nie, często nawet bywa niebezpieczne. Ludzie, którzy “nałogowo” oszczędzają, robią to też w odniesieniu do rzeczy tak ważnych jak na przykład ...