Praca “na własna rękę”

Data dodania artykułu: 20-04-2012, Tagi: praca, zarobki, firma

Jest całe mnóstwo sposobów na to, by stać się niezależnym nie tylko pod względem finansowym, ale także, by praca jaką wykonujemy, zależała w głównej mierze od nas. Jednak taki własny biznes – choć rzecz przyjemna i jeśli jest dobrze pomyślany, opłacalna – mimo wszystko wiąże się z większą odpowiedzialnością i “ciśnieniem” niż praca dla kogoś. Oczywiście do każdego rodzaju pracy powinniśmy podchodzić profesjonalnie, ale będąc czyimś pracownikiem, a nie szefem samym dla siebie możemy uniknąć wielu problemów. Mówi się, że własna działalność jest dobra, bo sami się przecież nie zwolnimy, a w dzisiejszych czasach pracę u kogoś – nawet na umowę – możemy szybko stracić. Jednak własny biznes może legnąć w gruzach i pociągnąć nas za sobą na samo dno finansowe. Jeśli stracimy pracę gdzieś, znajdziemy następną. Mogą się pojawić przejściowe problemy finansowe, ale z pewnością nie tak ogromne jak w wypadku totalnego bankructwa z powodu utraty własnej firmy. Nie chodzi oczywiście o to, by zniechęcać do założenia czegoś “na własną rękę”, ale taki krok trzeba bardzo dobrze przemyśleć, by zyskać, a nie stracić.

Czy praca bez umowy opłaca się?

Data dodania artykułu: 25-04-2012, Tagi: praca, firma

Wielu ludzi uważa, że owszem tak. Zgadza się, coś z prawdy w tym z pewnością w tym jest, jednak nie tak do końca. Praca bez umowy najczęściej wiąże się z o wiele wyższym wynagrodzeniem. Jest to logiczne bowiem nie trzeba odprowadzać podatku i rozliczać się z kimkolwiek w jakikolwiek inny sposób. Jednak pracując w taki sposób nie zapewniamy sobie emerytury. A z tym trzeba się liczyć. Bo co zrobimy na stare lata, gdy nie będziemy mieli żadnej pomocy finansowej od kogokolwiek? Nie mamy też pewności, że będziemy w stanie pracować całe życie, zdrowie może nam na to nie pozwolić. Wysokość emerytury zależy oczywiście od rodzaju wykonywanego zawodu, takie “zwykłe” zawody nie gwarantują dużych pieniędzy, ale jednak te pieniądze są, legalnie wypracowaliśmy je i zasługujemy na nie. Nikt nam ich nie może odebrać. Jeśli zaś pracujemy “na czarno”, żadnych pewnych pieniędzy nie będzie. I nie ma też chyba człowieka, który za młodu pracując w ten sposób, zarobiłby i odłożył na konto bankowe tyle, by zapewnić sobie spokojną starość. Zatem praca na umowę może wydawać się nieatrakcyjna w czasie obecnym, ale patrząc przyszłościowo jest ona niezastąpiona.

Drobna „fucha” w Internecie

Data dodania artykułu: 25-04-2012, Tagi: praca, zarobki, firma

Zarabianie poprzez Internet to poniekąd mit – osoba bez wykształcenia, choćby średniego, i doświadczenia raczej w ten sposób nie zyska zbyt dużych pieniędzy. Możliwe jest uzyskanie stałej pensji w granicach 300-400 zł, ale przy poświęcaniu dziennie pewnej ilości czasu. Czy można inaczej? Gdy sprzedajemy w sieci jakiś produkt, mamy rozpoznawalną markę lub choćby chętnie odwiedzaną stronę internetową, szanse na zarobek rosną. W większości przypadków można wtedy zarabiać na reklamie, pośredniczyć w sprzedaży czegoś, prowadzić wymianę, brać udział w systemie partnerskim. Kwoty zarobków rosną w zależności od naszej pozycji, którą oczywiście możemy na bieżąco zwiększać. Bardzo często w ten sposób swoje zarobki poprawiają blogerzy, właściciele popularnych witryn, bardzo rzadko zwyczajni ludzie, można więc uznać, że taki „biznes” jest wtórny. Tak czy tak, aby w ogóle myśleć o zarabianiu w taki wygodny sposób, potrzebne są doświadczenie i umiejętności, lub też osoba u naszego boku, która w ten wirtualny świat nas wprowadzi. W innym wypadku szybko może się okazać, że porwaliśmy się z motyką na słońce. Zwłaszcza, jeśli w coś zainwestujemy, a później z powodu niewiedzy nie tylko nie zarobimy, ale stracimy wkład własny.


[1] 2 3     następna