Wpisy oznaczone tagiem: biznes

Domowy salon piękności

Data dodania artykułu: 25-03-2012, Tagi: biznes, zobowiązanie, dochód

Wiele kobiet daje się skusić na różnego rodzaju kursy czy szkoły kosmetyczne. Powody są bardzo różne, jedne panie wiążą z tym bardzo poważnie swoją przyszłość, inne zaś nie mają na tę przyszłość pomysłu, a ten akurat wydaje się im łatwy i przyjemny. Aby jednak być dobrą kosmetyczką, nie wystarczy dyplom i wiedza teoretyczna, trzeba też mieć pewien dar. Są panie, które bez wątpienia mają talent, ale nie przekłada się to na zarobki z prywatnych gabinetach kosmetycznych, w których są zatrudnione. Często zatem decydują się na otwarcie własnej działalności tego typu lub zajmują się tym “na czarno” po powrocie z legalnej pracy. Nierzadko są w stanie zarobić dużo więcej, a też praca we własnym domowym zaciszu jest dużo przyjemniejsza. Jeśli taka pani ma dobrą opinię wśród klientek salonu, w pracuje, łatwo będzie jej “zaopatrzyć się” w swoje dotychczasowe klientki. Zazwyczaj też takie “domowe” - aczkolwiek równie profesjonalne usługi – są dużo tańsze od tych w salonie. I będzie to z pewnością przemawiało na korzyść takiej “domowej kosmetyczki”

Pisać nie tylko w szkole

Data dodania artykułu: 25-03-2012, Tagi: biznes, zleceniodawca

Pisanie różnego typu tekstów, artykułów kojarzy się nam zazwyczaj z dziennikarstwem, z pracą w jakimś wydawnictwie, czy chociażby w szkole. Ale nie jest powiedziane, że osoba, która ma zamiłowanie do pisarstwa, właśnie tam musi pracować. Świetnym sposobem na dobry zarobek jest pisanie tekstów we własnym domu i sprzedawanie ich za pomocą Internetu. Nie zawsze są to teksty wysokich lotów, ale każdy tekst, który jest poprawny pod każdym względem i niesie ze sobą określoną treść i formę, jest z pewnością wartościowy. Ważne jest to, że robi się to, w czym jest się naprawdę dobrym i oczywiście to, co bardzo się lubi. W sieci można znaleźć wielu potencjalnych zleceniodawców, ale niestety nie każdy jest uczciwy. Zatem, aby uniknąć rozczarowania i wielu godzin daremnej pracy, trzeba się zabezpieczyć. Jeśli jest to możliwe, podpisać umowę i prosić też o wypłacenie choć połowy wynagrodzenia przed wykonaniem pracy. Jeśli nie jesteśmy anonimowi, jesteśmy automatycznie bardziej wiarygodni, to samo dotyczy pracodawców. Pracując w ten sposób można bardzo dobrze zarobić, pod warunkiem, że mamy talent i trafimy na dobrego szefa, który będzie z nami chciał regularnie współpracować.

Pomysł na własny biznes

Data dodania artykułu: 26-03-2012, Tagi: biznes, zobowiązanie, zleceniodawca

Nieważne jaki dokładnie mamy pomysł na zarabianie pieniędzy, czego ma dotyczyć, ważne natomiast, by był dobry. A co to tak naprawdę znaczy? Dobry pomysł to taki, który ma realne szanse realizacji i przyniesienia zysków, a nie taki, który jest dobry tylko w założeniu i w naszej głowie. Nie zawsze możemy otworzyć taki interes, o jakim marzymy, z tej prostej przyczyny, że może to być nieopłacalne. Jaki bowiem jest sens otwierania dwudziestego w okolicy sklepu spożywczego czy salonu fryzjerskiego? Każdy, kto ma nieco wyobraźni, dobrze wie, że żadnego sensu nie ma. Inna kwestia, gdybyśmy wprowadzili zupełnie konkurencyjne ceny na większość towarów, ale czy mielibyśmy szansę zarobić cokolwiek? Raczej nie. Jeśli zatem chcemy mieć coś własnego, dobrze jest przed podjęciem jakichkolwiek większych kroków zrobić tak zwany biznesplan. A już absolutnie fantastycznie byłoby, gdyby zajrzał do niego specjalista. Jeśli bowiem mamy taki właśnie gotowy plan, z pewnością łatwiej nam będzie realizować po kolei zamierzenia. Własny biznes to świetna sprawa, ale też niestety bardzo ryzykowna. Źle pomyślany interes może bardzo szybko legnąć w gruzach i pogrążyć nas finansowo na długi czas.

Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem

Data dodania artykułu: 26-03-2012, Tagi: biznes, zleceniodawca, zamówienie

Co dokładnie mogą oznaczać te oto słowa naszego wielkiego wieszcza? Często mamy dość naszej obecnej pracy, marzymy o jakiś pozytywnych zmianach, o tym by mieć nieco więcej swobody czy odpoczynku, ale nie mamy pomysłu, jak ten cel osiągnąć. Chcielibyśmy mieć coś własnego, choćby jakiś mały biznes – taki bezpieczny. W jakim sensie? W takim, że nie będzie on może przynosił milionów, ale za to stałe, pewne dochody. Boimy się jednak te plany i marzenia realizować, bo nie chcemy się pogrążać. Jest jednak sposób na to, by się sprawdzić. Możemy przecież pracować, jak dotychczas, a po pracy próbować “rozkręcać” własny domowy biznes. Nie ważne co to będzie, byle by nas cieszyło i dawało szanse na realne dochody. Jeśli uda się nam do czegoś dojść, wtedy możemy zrezygnować z dotychczasowej pracy i zacząć działać na własną rękę i odpowiedzialność, rzecz jasna. Jeśli coś nie wyjdzie, nic tak naprawdę nie tracimy, bo nie palimy za sobą wszystkich mostów. Stara praca, choć może nużąca, jest stała i pewna, więc nie musimy się niczego obawiać. Możemy ją kontynuować, póki nie nabierzemy nowych sił do kolejnego starcia z przeciwnościami losu, które przeszkadzają nam w realizacji marzeń.