Wpisy oznaczone tagiem: fundusze

Czy dzieci powinny otrzymywać od rodziców “kieszonkowe”?

Data dodania artykułu: 30-03-2012, Tagi: kieszonkowe, fundusze, kwota

Prawda jest taka, że zależy to oczywiście tylko i wyłącznie od rodziców, bo to oni znają swoje dziecko najlepiej. Nikt inny jak tylko oni może wiedzieć o tym, na co i w jakim czasie dziecko roztrwoni bądź zainwestuje pieniądze. Jednak fakt posiadania przez dziecko własnych pieniędzy, a zatem pewna swoboda w jego decydowaniu o sobie, może być bardzo ważną i przydatną rzeczą. Najczęściej młody człowiek nie ma możliwości samodzielnego zarabiania pieniędzy, a nawet gdyby miał i chciał z tego skorzystać, zazwyczaj rodzice się na to nie godzą. Uważają bowiem, że podstawowym obowiązkiem dziecka jest nauka i na to powinien przeznaczać czas. Jednak w jakiś sposób dziecko kiedyś musi nauczyć się szanować, a także wydawać pieniądze. Same dobre teoretyczne rady nie wystarczą. Wobec tego powierzenie dziecku określonej kwoty tylko do jego użytku może być strzałem w dziesiątkę. Pierwszym razem prawdopodobnie będzie tak, że młody człowiek w mgnieniu oka straci wszystkie pieniądze, bo zachłyśnie się tego rodzaju wolnością i swobodą. Ale nie jest to powód do zawieszenia “wynagrodzenia”. Trzeba dać kolejną szansę i tym razem prawdopodobnie dziecko być może spróbuje jakoś racjonalnie rozplanować swoje wydatki.

Rodzaje kieszonkowego

Data dodania artykułu: 31-03-2012, Tagi: kieszonkowe, fundusze, kwota

Ilu jest rodziców, zapewne też tyle jest rodzajów kieszonkowego i sposobów na jego wypłatę. To, ile pieniędzy dziecko powinno otrzymywać i z jaką częstotliwością, zależy przede wszystkim od wieku i skłonności dziecka. Maluchy, które po raz pierwszy mają do czynienia z własną gotówką, nie powinny mieć jej przy sobie dużo. Zazwyczaj takie małe dzieci są bardzo roztargnione i szybko pieniądze przez przypadek mogą zgubić. Poza tym prawdopodobnie pierwszy zakup, jakiego by dokonały, to całe mnóstwo niezdrowych słodyczy i tym podobnych produktów. Nieco starsze dzieci mogą i powinny otrzymywać więcej gotówki, bo też ich potrzeby są większe - drobne kosmetyki, nowa bluzka czy doładowanie do telefonu komórkowego. Pozostaje jeszcze kwestia częstotliwości. Małe dzieci powinny otrzymywać drobne sumy, a częściej – na przykład raz w tygodniu. Jeśli czujemy, że możemy zaufać starszemu dziecku, spróbujmy dawać mu fundusze raz w miesiącu. Będzie to automatycznie wyższa kwota, dlatego warto w jakiś sposób kontrolować jego wydatki. Jeśli się to nie sprawdzi, możemy wypróbować też opcję co dwutygodniowego wypłacania.

Koszt dobrego wykształcenia

Data dodania artykułu: 04-04-2012, Tagi: dzieci, fundusze, rodzice

Wszyscy dobrze wiemy, że darmowa edukacja w naszym kraju (i tak po prawdzie nie tylko tutaj) to jedna wielka bzdura! Nie ma nic za darmo i za wiedzę też niestety trzeba płacić. Nawet jeśli posyłamy dziecko do szkoły państwowej, musimy zapłacić z własnej kieszeni za książki, zeszyty i inne niezbędne przybory szkolne. Istnieje oczywiście pomoc różnego rodzaju, dofinansowania z gminy, opieki społecznej, czy te organizowane przez szkołę, ale tak naprawdę jest to tylko kropla w morzu potrzeb. Każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko miało wszystko, co potrzebne do prawidłowego rozwoju intelektualnego, ale nie każdego na to stać. Zdarza się, że dzieci nie mają podstawowych podręczników i w takiej sytuacji niejednokrotnie mają problemy z nauką. Dla każdego dziecka czy nastolatka taka sytuacja jest bardzo mocno demotywująca. A często po prostu taki stan rzeczy wykorzystują, by mieć na co zrzucić swoje niepowodzenia. Trzeba sobie zatem szczerze powiedzieć, że koszt dobrego wykształcenia, które przebiega bez żadnych zakłóceń z przyczyn zewnętrznych jest szalenie duży. Jeśli więc dopiero planujemy dzieci, warto jednocześnie odpowiednio rozplanować wydatki. A dokładanie pieniędzy na edukację, która ma zacząć się dopiero za kilka lat, wcale nie jest taki na wyrost...

Rozwój dziecka, a finanse

Data dodania artykułu: 07-04-2012, Tagi: dzieci, fundusze, rodzice

Często bywa tak, że nasze pociechy są wyjątkowo utalentowane w jednym konkretnym kierunku. Jeśli wyraźnie to widać, a dzieci bardzo chcą ten talent rozwijać, warto w nie inwestować. Niestety często jest to bardzo kosztowne i zdarza się, że przewyższa nasze możliwości finansowe. Jeśli dziecko pragnie zawodowo tańczyć czy grać na jakimś instrumencie, wszystkie prywatne lekcje tego rodzaju, czy uczestnictwo w danym klubie są płatne. Do tego oczywiście dochodzi kupno odpowiednich sprzętów, jak instrument czy porządny, profesjonalny strój do tańca. Jak jednak dziecku tego odmówić i burzyć jego marzenia? Jest na jednak rozwiązanie. Jeżeli dziecku na czym zależy, można umówić się z nim, że będzie się je sponsorować, ale musi mieć świadomość tego, że dodatkowe prezenty na urodziny czy święta Bożego Narodzenia niezwiązane z tym konkretnym zainteresowaniem po prostu odpadają. Jeśli młody człowiek naprawdę jest zafascynowany danym przedsięwzięciem, zrozumie to i będzie zadowolony z możliwości kontynuacji swojego hobby. Jeśli jednak jest inaczej, trzeba się zastanowić czy nowy pomysł na życie, jak na przykład lekcje tańca czy śpiewu nie są tylko chwilowym kaprysem i czy warto inwestować w to duże pieniądze. Bowiem prawdziwa pasja i miłość do czegokolwiek nie mija, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.